Siedzimy sobie.
Dalej sobie siedzimy.
Pocałowałam go wtedy pierwszy raz.
Zawstydziliśmy się oboje.
On się krócej wstydził.
Teraz się przytulam.
Wy widzicie co on robi.
Wy widzicie co on robi.
Patrzy na mnie?
Pewnie w tę stronę.
Albo w tę.
Głowa lekko pod skosem.
Po co?
Po co?
Chyba pogadamy.
Zaraz. Coś widzę tam.
I tam.
Na co ja znów patrzę?
Dlaczego nie na nią?
Dlaczego nie na nią?
Może ja ci to wyszeptam.
I co o tym uważasz?
Twój dziób
mi jednak trochę
przeszkadza.
mi jednak trochę
przeszkadza.
O, znacznie lepiej.
Wszystko ci już opowiedziałam.